#100HappyDays - dzień szesnasty

Dzisiaj też byłam w Nowym Świecie na bilardzie xD Tylko tym razem nie z Luizą, poszłam z mamą. Oczywiście ona nie umie gra, musiałam ja poduczyć xD Już jest lepiej, też wygrałam, to było oczywiste jeszcze przed grą, ale bardziej ją uczyłam niż grałam by wygrać.

Tutaj zdjęcie bil z internetu, bo nie miałam pamięci w telefonie, na zrobienie fotki w czasie gry.

Było fajnie xD

#100HappyDays dzień piętnasty

Dzisiaj byłam z Luizą w Nowym Świecie w Kuli na bilardzie xD WYGRAŁAM, hahaha xD Gra była udana. Chociaż nie było z nami Mateusza, grawitacja zrobiła swoje xD Mateusz wie o co chodzi xD

Grałyśmy też w cymbergaja ;) Też wygrałam xD

Potem poszłyśmy do Big City Pizza na kawałek pizzy. Dodaje zdjęcie tego kawałka, bo nie miałam innego xD

Potem kolejne spotkanie z Luizą i Mateuszem :|( To nie tak miało być…

ALE MIMO WSZYSTKO DZIĘKUJĘ :<3

#100HappyDays - dzień czternasty

MARTYNA DZIĘKUJĘ <3 <3 <3 :* :* :*

Dzisiaj byłam z Martyną w Nowym Świecie w Kuli na kręglach xD Było super <3 Wiem zdjęcie - jakość masła, hahaha xD Dodałabym tutaj video, ale się niestety nie da :( Video jest 100000 razy lepsze od jakiegokolwiek zdjęcia z dzisiejszego dnia. Przynajmniej się dzisiaj nie nudziłam <3

WYGRAŁAM, hahaha xD Wynik i tak ja na mnie mam mały, bo z Martyną nie da się normalnie grać <3

#100HappyDays - dzień trzynasty

Popołudniu byłam na grillu xD Potem czekałam na mecz Stal Gorzów-Unibax Toruń, ale się nie odbył, bo zaczęło lać, a jak przestało to nie mogli ogarnąć toru xD Czyścili tor szczotkami, hahaha xD Tak jak w tamtym sezonie na Derbach Podkarpacia jak jeździliśmy z Buczokami (Tarnowem) na wyjeździe xD <3 Teraz oglądam mecz Niemcy-Argentyna, na razie 0:0, ciekawe kto wygra xD

Tutaj takie brzydkie zdjęcie, bo nie mam co dodać :/

#100HappyDays - dzień dwunasty

Dzisiejszy dzień spędziłam w domu, bo cały dzień lało :( Niedawno oglądałam Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff :) Wygrał dziadek (Greg Hencock), podziwiam gościa. Ma 44 lata, a wygrywa z zawodnikami, którzy mogli by być jego synami xD Drugi Tai Woffinden, trzeci Darcy Ward, czwarty Krzysztof Kaszprzak, a Jarosław Hampel daleko… :(

I jeszcze laptop mi się zepsuł :(

A co o zdjęcia to tak wiem, jakość masła, hahaha xD

#100HappyDays - dzień jedenasty

Dzisiejszy dzień spędziłam w domu, w końcu. Zrywałam wiśnie i pogotowałam trochę xD Szkoda, że cały czas lało (przynajmniej tutaj) :(

Dodaje swoje brzydkie zdjęcie, bo nie mam co dodać xD Nawet zrobione dzisiaj, bo i tak nudy były :/

Mateusz, wiem, że to czytasz. Proszę odpisz mi :(

#100HappyDays - dzień dziesiąty

Dzisiaj zrywałam wiśnie z drzewa, które jest miliard razy większe ode mnie xD Oczywiście musiałam spaść z drabiny, hahaha xD Wszystko mnie boli :/ I jeszcze czyszczenie roweru po wczorajszym xD Masakra xD 

Ostatnio chłopcy do mnie zarywają, hahaha xD Jestem miss _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ xD Nikt się nie dowie gdzie xD  A ja wciąż tylko o nim, jezu :/ Durne serce :(

Dziękuję za pyszne wiśnie <3

#100HappyDays - dzień dziewiąty

Dziś są moje urodziny. Nie ma to jak dostać prezent od “obcej osoby”, a nie od mamy :( No, ale trudno :/

Byłam dzisiaj na rowerze z Mateuszem, hahaha xD Nie no było nawet spk xD Tylko, że mam cały rower w błocie i nie dałam rady go dzisiaj dokładnie umyć xD Fajny prezent co nie? xD Niestety zaczęło padać i pojechałam do babci.

Tutaj na zdjęciu ptasie mleczko, które dostałam od Pani Marty, dziękuję :* Pozdrawiam :)

#100HappyDays - dzień ósmy

Dzisiaj byłam na zlocie Kwiatonators w Milenium Hall. Poznałam tam fajną dziewczynę NATALIĘ PLIS <3 Czułam jakbyśmy się już znały od dawna <3 W następnym tygodniu się spotkamy, tylko szkoda, że nie mieszka w Rzeszowie, ale niedaleko <3 Na zlocie byłam z Luizą i Martyną. Poznałam tam też wiele innych fajnych dziewczyn <3 Następny zlot za miesiąc <3

Rozmowa z Mateuszem. Psychiatryk? :/ Na szczęście jutro się z nim spotkam :*

Jutro moje urodziny <3 Na 100% nic nie dostane :(